WYWIAD FORUMOWY Z KAZIKIEM - 30 PYTAŃ
społeczność forum KKK
forum KKK 2005
1.
Czy widzisz sens nagrywania nowej płyty ? Interesuje mnie bowiem, czy wiesz już jaką energię, jakie przesłanie, muzyczną siłę chcesz przekazać słuchaczom na tym albumie ? Czy może to sprawa jakiegoś rodzaju presji ze strony fanów, mediów, może - czasu - zmusza Ciebie do wejścia do studia ?
(Dergon)
K: Czasem widzę, czasem nie. Z punktu widzenia finansowego nie ma to obecnie większego sensu. No, ale to na szczęście nie jedyna strona człowieka. Jakiekolwiek presje zewnętrzne - też nie. Nadchodzi pewnego dnia wewnętrzna, duchowa potrzeba, dobrze by z weną jakąś się łączyła i chce się robić, co więcej chce się robić wyłącznie to. W tym momencie nie zastanawiam się co bym chciał przekazać tylko przekazuję.
Płyta 41 wywarła na mnie bardzo mieszane uczucia, z jednej strony super teksty i kilka naprawdę dobrych utworów z drugiej strony mam wrażenie, że ta płyta jest jakby słabsza względem poprzednich płyt solowych w ujęciu całościowym (może już się starzeję). Jak będzie z nową płytą Kultu, czy tworzyłeś ją (tworzyliście) z pełną natłoku twórczego postępu czy też jest robiona na szybkiego, bo czekają słuchacze. No i jaka jest główna myśl - przesłanie, jeśli możesz coś takiego zobrazować w prostych słowach, w odniesieniu do nowej płyty Kultu.
(Pegazus)
K: Ja jej nie tworzę sam. To wypadkowa ośmiu kompletnie różnych światów, Światów już w większości ponad czterdziestoletnich. Powstaje już długo i nie sądzę aby koniec kreacji był bliski.
2.
Czy Macie już koncepcję brzmieniową i aranżacyjną nowej płytki ??
(Ibanezbas)
K: Mam swoją, ale czy ją przewalczę to nie wiem, Raczej wątpię. Większość murem stoi za Krzychem.
Panie Kazimierzu czego można się spodziewać po tej najnowszej płycie ? czy będzie ona nawiązywać do stylu pierwszych płyt, czy może będzie czymś całkiem nowym ? czego KULT wcześniej nie grał. Będzie ostre granie, czy raczej łagodne kawałki i czy znajdą się na niej utwory grane dotąd tylko na koncertach - Ja cham ?
(ESIOR)
Jaki ma być nowy Kult (album)?- chodzi mi o krótkie, nawet jednozdaniowe, określenie przyświecającej Wam wizji - jednej wspólnej, bądź to kilku ścierających się w Waszych pierwszych planach i przymiarkach do nagrania tegoż albumu..
(ówiąłd młodzień3)
K: Nie ma wspólnej wizji. Ja chcę uciekać gdzie pieprz rośnie od rockowej strony mocy, ale sam nie dam rady.
3.
Czy to że BANAN jest praktycznie jedynym twórcą muzyki dla KULTU, powoduje różnego rodzaju sytuacje sporne w zespole. Chodzi mi głównie o to czy BANAN nie ma pretensji do reszty zespołu, że są nieroby ?
(Ibanezbas)
Podobno teraz "władzę" w Kulcie ma Banan. czy w związku z tym prosi on (nalega) o jakieś większe przywileje? Czy to on będzie zawsze decydował o końcowym brzmieniu i czy nie będzie chciał więcej kasy? (jeśli chodzi o to, to mi się przypomina "Kult Kazika" gdzie występowały między wami jakieś spory o kasę, gdyż to ty podobno mobilizowałeś zespół do pracy, układałeś muzykę, pisałeś teksty i rozliczanie fifty-fifty nie wydawało się dosyć uczciwe) ?
(Bart Tarnuf)
K: Jako, że z konieczności lideruję to ma większe przywileje artystyczne. Do tego ma mocne zdolności przekonywania. Jasiu - w złej formie od dłuższego czasu, co mnie martwi, bo to była zawsze Krzycha przeciwwaga czy to artystyczna czy osobowościowa. Ja zaplatany w "41" byłem trochę nieobecny na początku. Goehs wiernie przy Bananie, Irek perfekcyjny wykonawca poleceń kogokolwiek, a że tera Krzychu. Moraffka wychodzi z dołka, może znajdzie się na
podobieństwo gdy królował.
A kasa? Była, jest i będzie (pewnie) po równo, chyba ,że ktoś mniej piosenek gra.
4.
Utwór "Pot i krefff" jest dość przygnębiający. Wygląda na to, że reszta robi jakąś piosenkę w "tej Proximie", a Ty jesteś wyrocznia, mówiąca czy dany utwór spełnia oczekiwania czy nie. Nie uważasz, że zespół powinien pracować razem od początku do końca ? Czy jeśli cała reszta jest na tak, a Tobie piosenka się nie podoba to fakt, ze to Ty je śpiewasz i piszesz teksty daje Ci możliwość powiedzenia "nie" i odrzucenia jej na etapie prób ? Czy może jednak staracie się je jakoś inaczej zaaranżować bądź zmienić pewne rzeczy ?
(Usul)
K: Pot i kreff to ironia i to spora. Kawałek mi się nie podobał, aż do momentu gdym wymyślił, żeby tekst był o tym, że mi się nie podoba i wtedy spodobał mi się bardzo. Nie jestem wyrocznią, ale nie wyobrażam sobie żebym miał śpiewać to co mi nie leży, jest mi obce i w ogóle dla mnie chujowe. Poza tym dając tekst, linię melodyczną głosu ja z tych szkiców robię piosenki. Wreszcie (do czego od lat namawiam) koledzy też by mogli pośpiewać - to by było ciekawe.
5.
Czy nowe kawałki Kultu, których mogliśmy słuchać na Waszych koncertach od 2003 roku, to są ostateczne formy pod względem warstwy tekstowej? (Dlaczego wszystko jest takie drogie, Chcemy do domu, Lepszych dni nie będzie już, Kazelot, Tłuszcza, Park23)
(Recreativ)
K: Nie.
Czy zamierzacie trzymać konwencję z "Kazelota" i "Salonu", jeśli chodzi o aranżacje piosenek ? Wesołe, dęciakowate, optymistyczne i trochę "plastikowe" ? Co na dzień dzisiejszy możesz powiedzieć o brzmieniu nowej płyty ?
(Dergon)
K: Nie chciałbym trzymać się tych płyt, bo mi się one nie podobają. Powtarzam trwa bój o Polskę tzn. koncept.
6.
Czy wzorem ostatnich Twoich dzieł również nowa płyta Kultu będzie wypchana utworami do granic możliwości czy postawicie raczej na spójność materiału i wyselekcjonowany zostanie niewielka ilość tych najlepszych ? (choć chyba za wcześnie jeszcze na takie pytanie...
(Woczet)
K: Za wcześnie. Ja mam tendencję to zapychania, żal mi wyrzucać zrobionej już piosenki, a poza tem jest funkcja "program" w odtwarzaczu.
7.
Swego czasu na płytach studyjnych znalazły się covery innych grup (np. "Pasażer" i "Dziewczyna o perłowych włosach" na "Moim wydafcy"). Czy na nowej płycie Kultu będzie jakiś cover?
(Pasiu)
K: Może "W Polskę idziemy drodzy panowie".
8.
Czy planujecie zaproszenie jakiegoś gościa przy nagrywaniu płyty (instrumentalistę, wokalistę lub wokalistkę) ?
(Woczet)
K: Być może Jacek Majewski z "Mózgu".
9.
W Twojej karierze wg mnie można wskazać dwie górki; pierwsza czasy około '88 roku, druga to okolice "12 groszy". Jak mnie się wydaje pierwsza to była ukoronowaniem "hobbystycznego" okresu uprawiania muzyki, drugi zbiegł się z historią z "Mózgiem".
Mając na uwadze to, że na koncertach "Kultu" z ostatniej płyty są grane 2-3 utwory (jest to chyba najlepszy dowód na to, że jest to słaby album) nie rozważasz mimo wszystko jakiejś dłuższej przerwy na "podładowanie akumulatorów"?
Może takie wakacje połączone z wycieczką po klubach, gdzie sobie grają różni entuzjaści ciekawych brzmień, mogłaby odświeżyć brzmienie zespołu. Efekt chyba mógłby zaskoczyć nie tylko Ciebie ale i fanów ?
(Prowincjonaliśta)
K: Wakacje po klubach? Jeszczem nie oszalał! I tak jużem prawie głuchy to wakacje w ciszy mają być. I co? Mam szukać modnych trendów i soundów. To by było komiczne nieco. Teraz to by można wygenerować operę w starym stylu.
10.
Dokąd zmierza/ chce zmierzać Kult (zespół)?
(ówiąłd młodzień3)
K: Tu niewiele powstaje racjonalnie. Jak dotąd nieokreśloność i emocje są górą, a poza tem jak usystematyzować i uogólnić chęci i zamiary ośmiu duchów schizoczarnuchów ?
11.
Jaki projekt muzyczny (z grubsza, ogólnie) planujesz po nagraniu płyty Kultu ?
(nazywoalenazywo)
K: Kazik "54". Żart. Nie mam obecnie pojęcia.
12.
Dołączam się do pytania o DVD zarówno Kultu jak i KNŻ. Dodam także od siebie, że nie wydanie takich płyt byłoby wielką szkodą dla polskiej muzyki rozrywkowej.
(Kubaa)
Co z Występem na DVD? Czy planujesz kiedykolwiek wydanie albumu koncertowego Kultu? I czy nie uważasz, ze jeśli tak, to odpowiednia pora ku temu jest właśnie teraz ?
(Recreativ)
K: Zrobiłem DVD z Salonu i Występu. Bliskie ostatecznego szlifu zalegają twarde dyski. Nie miałem jednak czasu, a i ochota jakoś uszła. Chciałem coś nowego. Może skończę i wydam, może nie. Tera ni wim.
13.
Czy pamiętasz jeszcze swój najgorszy koncert w Lublinie w roku 82? Czy miałeś wtedy zamiar pójść w stronę elektroniki, a ten koncert Cię otrzeźwił ?
(e_block)
K: W 83. Pamiętam. Otrzeźwił nas nieco, bo tydzień bodaj wcześniej wygraliśmy festiwal w Toruniu (jedyny w jakim w swej karierze startowaliśmy). No i żywego pałkera zaczęliśmy szukać.
14.
Jak się ustosunkujesz do wypowiedzi na swój temat jaką miałem okazje ostatnio przeczytać?
A jeżeli chodzi o tak świetne słowa Twoim zdaniem... Może i są dobre, ale co mu z tego, że je zaśpiewa skoro gówno robi, żeby coś zmienić. Porusza wiele problemów, ale on może jedynie o tym zaśpiewać i nic nie podziała w kierunku poprawy sytuacji w naszym kraju (chyba ulubiony temat Kazika). A czy piosenka "Pierdolę Pera" jest mądra? Każdy może powiedzieć każdemu, że go pierdoli i co? Nic z tego nie wynika. Nie potrafi ułożyć tekstu z ironią to wali, że pierdoli Leppera... Albo tworzy teksty w stylu "Wałęsa oddawaj moje 100 mln", żeby tylko wzbudzić kontrowersje i żeby o nim mówiono, zabraniano go słuchać i w ogóle... A to przecież zwykły chwyt marketingowy. Dlatego uważam go za hipokrytę, bo sam powiedział, że nadal jest artystą po części niezależnym, a tak naprawdę robi różne rzeczy, żeby tylko się o nim mówiło w telewizji i pisało w gazetach... Przy okazji niezły grosz wpadnie... I kolejną płytę się wyda, którą ludzie w ciemno kupują i przytakują Kazikowi słuchając jej, bo myślą, że też są tacy zbuntowani "
(Kazikowiec)
K: De gustibus non disputantum est czy jakoś tak. Jestem artystą popularnym (jeszcze) więc muszę przyjąć do wiadomości, że różne rzeczy będą o mnie wygadywać.
15.
W swoich wywiadach publikowanych w różnego rodzaju środkach przekazu powiedziałeś iż wiążesz pewne nadzieje z nurtem hip-hopowym, z potencjałem przekazu jaki posiada oraz formą prezentacji głosu młodego pokolenia, czy dalej pokładasz swe nadzieje w tym nurcie muzyki, i czy nie uważasz ze jest to (jak śpiewa Paweł Kukiz w jednym ze swych utworów, trochę ironicznie i sarkastycznie) "łatwy dostęp do kapuch" ?
(Luz)
K: Jeśli zestawić moje nadzieje związane z polskim hip-hopem z tym co widzę i słyszę obecnie, to się bardzo rozczarowałem. Są naturalnie wyjątki, niemniej nieliczne.
16.
Czy zamierzasz zagrać z KULTem na przystanku Woodstock ? I dlaczego nie zgłaszaliście swojej kandydatury we wcześniejszych latach ?
(Gepa)
Czy pojawił się pomysł grania na Przystanku Woodstock - pomijając kwestie:
1.nie granie koncertów w wakacje
2. tu i ówdzie pojawiające się historie nieporozumień z Owsiakiem. naprawdę koncert wyszedłby rewelacyjnie.....jest taka możliwość ?
(logos)
K: Wakacje to priorytet. Cenię i podziwiam Owsiaka, ale prywatnie to bardzo trudny charakter. Wolę cenić z daleka. A już jak zobaczyłem jak Dżemowi przerywa występ wpadając na scenę i pokrzykując coś do ludzi to mi nawet resztki chęci odfrunęły.
17.
Czy nie istnieją żadne szanse na kontynuację (może to nienajlepsze określenie) PRL-u i koncertów wspólnych kilku ZASŁUŻONYCH kapel po kraju? Czy nie można by (skoro jest takie zapotrzebowanie) dogadać się (z tymi z którymi współpraca jest możliwa) i dać radość młodszym i starszym fanom takiej muzyki na obejrzenie na jednej scenie tych kapel? Mam nadzieję że nie będzie to tylko Woodstock. Mówiłeś coś o cyrku objazdowym i kimś kto chciał zarobić na Was bez Was ale może to przeorganizować i dać sobie upust w starszych formach muzycznych tym bardziej że coraz to nowe słuchy chodzą o reaktywacji kapel jarocińskich.
(SMALL)
Co tak naprawdę sądzisz o dwóch koncertach Punk Rock Later. W gruncie rzeczy kapele, które występowały (z całym szacunkiem) w dzisiejszych realiach z punk rockiem nie mają za wiele wspólnego, (wyjątek Dezerter, chociaż pewne i na nich, co bardziej zatwardzieli zjadacze punkowego chlebusia by znaleźli jakieś ale) Poza tym żadna nowa kapela nie miała możliwości wypromowania się, czy „seria” tych koncertów miał na celu tylko finansowe korzyści?. I czy Ty i między innymi (frontman Pidżamy, Dezertera, Muniek i wszyscy ci, którzy udzielali tak pięknych wywiadów w wyborczej) odpowiadając między innymi na pytania w stylu „Czy pójdziesz zagłosować w referendum i czy będziesz za” ?. Nie miałeś wrażenia, że uczestniczysz w jakimś...”propagandowym show”... ?
(no_fucking_sXe)
K: Zorientowałem się poniewczasie, że pewne cechy propagandówki unijnej to miało, ale nie powiedziałem nic wbrew sobie. A poza tem wyszła 2 razy fajna imprezka, z tym, że faktycznie potem chcieli z tego zrobić geriatryczny cyrk objazdowy i się wypisaliśmy. Bez nas jakoś padło.
18.
Czy planuje Pan solową trasę koncertową, w jednym z wywiadów powiedział Pan, że chciałby wystąpić z repertuarem z nowej płyty w mniejszych salach, klubach czy dojdzie coś takiego do skutku? Jeżeli tak, czy będzie można posłuchać na koncertach utworów z wcześniejszych płyt "Kazika"? (12 Groszy, Melassa...)
(Kubaa)
Co możesz powiedzieć o zaistnieniu projektu solowego w formie koncertowej - czy jest jeszcze brane pod uwagę, a jeśli tak to kiedy można się tego spodziewać ?
(martin pawlowski)
K: Tak. Czekamy na powrót do zdrowia Jacka Majewskiego, który wierzę, że nastąpi i to niebawem.
19.
Czy byłaby jakaś szansa uzyskania szkiców piosenek, które nie weszły na "41" a były puszczane (przed i po) koncertach ostatniej trasy październikowej Kultu?
(nazywoalenazywo)
K: Wiele już przepadło. Ale jakieś single gdy będą to może ? Może w internetach też zacznę umieszczać ?
20.
Czy po wydaniu "dzieła swojego życia" czujesz się spełnionym artystą? Jeżeli nie to czego Ci jeszcze brakuje aby się muzycznie spełnić?
(Kazikowiec)
K: Nigdy się nie poczujesz spełniony, bo nie chodzi o to by złapać króliczka tylko żeby za nim gonić.
21.
Kiedyś wspomniałeś w którymś z wywiadów, że nie chciałbyś jako artysta-muzyk stać się karykaturą samego siebie. Jak sądzisz: czy jesteś blisko/daleko takiego momentu; czy bywają takie momenty, w których czujesz się już jak karykatura i sądzisz, że trzeba byłoby dać sobie już spokój z graniem? Krótko mówiąc: czy "all that jazz" Cię jeszcze bawi?
(Łosiu)
K: Bawi. Swoją własną karykaturę to najtrudniej samemu zobaczyć. Mam nadzieję, że ktoś mądry i życzliwy mi to we właściwym momencie powie.
22.
Sporo tekstów Twoich piosenek miało i ma charakter właściwie felietonowy.
Czy nie uważasz, że w tej sytuacji zabranie się za karierę cotygodniowego Kazika - felietonisty prasowego nie było strzałem do własnej bramki w wykonaniu Kazika - piosenkarza ?
Nie masz wrażenia, że się powtarzasz i że w Twoich nowych piosenkach jakoś tam komentujących rzeczywistość nie ma tak naprawdę niczego świeżego?
(Łosiu)
K: Ja się już od dawna powtarzam. Od kilkunastu lat mówię, że ja w kółko o tym samym. A felietony ? Takie tam działanie na boku lżejszego kalibru, poza tym dopingują mnie do jakiejś tam systematycznej pracy.
23.
Czego w tej chwili słuchasz, jaki rodzaj muzyki, jakie zespoły ?
(martin pawlowski)
Przyłączam się do pytania o twoje obecne "fascynacje muzyczne", tylko ja poproszę konkretnie, z wykonawcami i tytułami.
(sem)
K: Ostatnio to wczesnych Pink Floydów znowu słuchałem.
24.
Czy naprawdę pośród rzeszy wszelkiej maści politycznych mend nie znajduje Pan kilku sprawiedliwych? A co Pan powie np. o - fakt, dziś raczej już seniorach- Tadeuszu Mazowieckim czy Władysławie Bartoszewskim ?
(ówiąłd młodzień3)
K: Mazowiecki - nie wiem. Bartoszewski - wyjątek potwierdzający regułę.
25.
Czy z perspektywy lat uważasz, podobnie jak część ugrupowań biegnących już po władzę, że Okrągły Stół i "gruba kreska" były dziejowym błędem ? Czy zgadzasz się z nimi co do tego, że III RP już dogorywa i potrzebna jest niemal rewolucyjna zmiana jakościowa na IV RP ?
(Usul)
K: Stół to nie błąd. Pamiętajmy jaki to był czas. Mogła się krew polać, a się nie polała. To sukces. A kreska ? Tak jak ze wszystkimi kreskami, są złem raczej. To tak jakby NSDAP po wojnie dopuścić w Niemczech do krajobrazu politycznego. Nie zmiana jakościowa, ale nowa, liberalna siła polityczna, a nie wiecznie różne odmiany socjalistycznego myślenia. Zresztą jak widzę, że IV RP mają współtworzyć Kaczyńscy plus Rokitek to śmiech mnie ogarnia ! 5 lat na topie politycznym i pierdolą o rewolucyjnej odnowie.
26.
Dość często mówisz, że jako porażkę oceniasz swój udział w projekcie Yugoton. W jakiej kategorii mieści się owa porażka? Muzycznie projekt wypada dość ciekawie i oryginalnie... Towarzysko też chyba nie najgorzej, prawda ? Przecież brałeś udział w takich mieszanych sesjach, jak np. przy okazji wydania płyt Piersi i VooVoo. Czy wyrazisz jeszcze kiedyś chęć nagrania gościnnie czegoś u kogoś (dajmy na to T.Love, Świetliki lub Pudelsi zechcą stworzyć taki projekt z zaproszonymi gośćmi) ?
(Pasiu)
K: Wywalili mnie na kasę po prostu, bo płyta całkiem przyjemna. Człowiek tylko na moment odskoczy od SP i już bum! Nauczka. Jak coś fajnego to będę i jestem otwarty zawsze, ale się będę lepiej umawiał. Może papugę trzeba wziąć ?
27.
Czy uważasz, że można wyprodukować płytę w domu bez ocierania się o profesjonalne studio ? Czy taki produkt znalazłby wydawcę bez konieczności obróbki studyjnej?
(Pasiu)
K: Po stokroć tak.
28.
Skoro już skończyłeś ciężką pracę nad "41" to czy wpadniesz od czasu do czasu na Forum ?
(Bart Tarnuf)
Czy zagląda Pan na forum, a jeżeli tak, czy zwraca Pan uwagę i jakoś specjalnie bierze Pan sobie do serca krytykę (tak, zdarzała się tutaj krytyka ;) "forumowej społeczności" ?
(Kubaa)
Czy rozważasz swój powrót na forum, jeśli nie to czemu, czyżbyś uważał iż jest to archaiczna forma wymiany myśli a może nie znajdujesz tu osób do konwersacji ?
(Luz)
K: Zaglądam, zaglądam. Kiedyś tylko kichnąłem to leciałem by zobaczyć co forum na ten temat sądzi. W pewnym momencie stwierdziłem, że to przegięcie i teraz mniej się przejmuję. A, że nie piszę ? Leń ze mnie się zrobił na starość.
29.
Kilka lat temu SP wydało płytę/kasetę z materiałem Twojego taty, jakbyś się wypowiedział na temat udostępniania i kopiowania tych nagrań, oczywiście za darmo.
Zważywszy na to, że nakład tych nagrań się wyczerpał i zakup jest niemożliwy, czy Twoim zdaniem jest to kradzież ?
(Arahia)
K: Jest to kradzież, a nakład się nie wyczerpał tylko mało tego robimy, bo rzadko kto to kupował.
30.
Mam zapytanie o 2 pierwsze twoje solowe płyty. Gdy owe wydawnictwa ukazały się na rynku, byłem fanem zespołu Kult, a jego wokalisty czyli Ciebie zwłaszcza. Niestety nie posiadałem wtedy sprzętu powszechnie zwanego wieżą stereo, dlatego nie zakupiłem krążka znanego pod nazwą CD. Dziś jestem szczęśliwym posiadaczem sprzętu godnego odtwarzania twojej muzyki, niestety ww. płyt nie sposób już od dawna kupić. Wiem że reedycję tego blokuje niejaki Jacek Kufirski, stąd też moje zapytanie: czy konflikt między wami jest aż tak duży, że żadna ugoda nie jest możliwa ? Czyż dwóch dorosłych facetów nie może dla dobra powszechnego dogadać się w tak wydawałoby się prostej sprawie jak tłoczenie płyty ? Czy konflikt jest na tle finansowym czy może jego korzenie sięgają gdzieś głębiej ?
Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie, gdyż wiem, że chcących zakupić owe wydawnictwo jest mnogo.
(canalos)
K: To nie jest spór o kasę. Mógłbym te płyty wydać na podstawie starych umów, ale chcę być w porządku i mieć jego zgodę na wznowienia. Gdybym jego zgody nie miał, to bym trochę nieuczciwie wobec niego postąpił, mimo, że zgodnie z prawem. Blokując cała historię, Kufir wyraźnie daje do zrozumienia, że tylko oczekuje żebym takie "kuku" zrobił, a ja mu tej satysfakcji nie dam.
| | wyszukiwanie
według Ľródła
Nie jestem raperem
Umówiłem się z Kazikiem w jego mieszkaniu. W cichym budynku, w centrum Warszawy. Na bramie napisane przez fanów teksty Kultu i słowa uwielbienia. Pukam do drzwi mieszkania oblepion... [więcej »]
Podpowiadanie wibracji
Tę rozmowę z Kazikiem Staszewkim zacz±łem od 12 groszy. Prawdę powiedziawszy: trudno było nie zacz±ć. Materiał ten i ogromnie spodobał się naszym czytelnikom (vide Tylko Najlepsi 9... [więcej »]
Moja publiczno¶ć jest m±dra
- Kategoryczne s±dy będ± w moich piosenkach zawsze. Piosenka "Wszyscy arty¶ci to porstytutki" opowiada o pokrewieństwie tych zawodów. Można je jeszcze podzielić: na tych którzy sch... [więcej »]
Kazik na żywo
O tym, że Kazik wyst±pi w Kielcach wiadomo było już w połowie sierpnia. Była to wiadomo¶ć, która poruszyła wszystkich wielbicieli Kultu. Co prawda miał to być pierwszy w Kielcach w... [więcej »]
Wywiad "Playboya": Kazik
Jedni widz± w nim rockowego rzecznika pokolenia epoki postkomunistycznej. Dla innych jest po prostu zdolnym muzykiem, który w swojej twórczo¶ci potrafi łamać wszelkie bariery i kon... [więcej »]
KULT – Koniec XX wieku
Koniec dwudziestego wieku w sztuce i muzyce to tygiel – mówi Kazik Staszewski. I w tym widzę dobry znak na przyszło¶ć. W nieustannym mieszaniu się gatunków. Uważam, że to pię... [więcej »]
Na żywo ale w studio
SP Records (1994)
Celina; Spalam się; Arty¶ci; Kalifornia ponad wszystko; Piosenka trepa; 100000000; Raz pierwszy; Biały Gibson; Nie ma lito¶ci; Spalaj się!; Tak się robi historię... [więcej »]
kazik na żywo – POROZUMIENIE PONAD PODZIAŁAMI
SP Records (1995)
Nitro; Nie zrobimy wam nic złego, tylko dajcie nam jego; Przy słowie; Odrzuć to!; Tańce wojenne; Co się z tob± stanie gdy ci ufać przestanę; Tata dilera/Hardzone... [więcej »]
Kazik Staszewski: Maleńczuk za grosze - Najlepsze piosenki według Kazika Staszewskiego
Ostatnimi czasy z racji podwójnych przygotowań do nowych wydawnictw (Kazik: 40, Kult: Dla twojej miłości) słucham przede wszystkim siebie, ale jak dobrze zrozumiałem, nie o to bieg... [więcej »]
Onet.pl - czat z 06.05.2003
Kazik: Witam!
Vilfredo: Panie Kazimierzu jak należy interpretować teksty Toma Waitsa w dzisiejszych czasach. Czy uważa Pan, że nie zestarzały się?
Kazik: Uważam, że się nie z... [więcej »]
|