Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

SZANOWNY PANIE KAZIMIERZU

Emilia Koch

Nowe Państwo (numer Nr.8)


Nauczyciele muzyki zamiast do filharmonii przyprowadzają swoich uczniów na jego koncerty


Przyszli punkowcy i metalowcy, studenci w zadeptanych zamszakach, matki z dziećmi i dziewczyny z gołymi pępkami. Widziałam też faceta w tureckim swetrze z tygrysem – mówi Daria, dwudziestosiedmioletnia studentka socjologii i psychologii, o dwutysięcznej publiczności, która zebrała się w warszawskiej „Stodole”, żeby zaszaleć na koncercie Kultu. – Słowa: „dziary, sznyty, tatuaże, elektryczni i narciarze”, pasują do tej publiki jak ulał – śmieje się Daria.


Kazik Staszewski, lider Kultu, rozpoczął karierę w garażowej kapeli Poland blisko 20 lat temu. Dzisiaj gra punka, rocka, rap i ostatnio jazz. Jego publiczność to prawdziwy miszmasz stylów i pokoleń, niespotykany chyba na koncertach żadnego innego polskiego zespołu rockowego.


– Kiedyś na Kult przychodziły tylko punkowe załogi. Teraz Kazik to pupil wyluzowanych prezenterek z telewizji: „trochę przeklina, ale przecież ciekawie mówi” –śmieje się Chudy, trzydziestoletni punkowiec z pofarbowanym na żółto irokezem, na co dzień bezrobotnyelektryk. – Mówią o nim „wentyl bezpieczeństwa”, „poeta podziemia”, „sumienie narodu”. Ale denerwuje mnie, gdy słyszę Kazika, jak bije się w pierś:


„Sprzedaliśmy swoje piosenki handlarzom i prostytutkom,


sprzedaliśmy swoje słowa tym, co nas ogłupiają.


Bo ci, co ogłupiają, najlepiej zarabiają


Bo ci, co zarabiają, ci najlepiej płacą”.


[„Handlarze”]


– Co wynika z tej samokrytyki? – pyta Chudy. – Nic.


Chudy wspomina czasy, kiedy założony przez Kazika Poland grał ostrego punka. Młodzież spotykała się wtedy na koncertach w podwarszawskim Aninie. – Szkoda, że chłopaki nigdy nie nagrali swoich pierwszych utworów. Ale kiedy później kupiłem płyty „Kult” i „Posłuchaj, to do ciebie”, to też było coś. Przy dźwiękach „Do Ani” pierwszy raz obmacywałem dziewczynę. Jako osobistą tragedię odebrałem informacje o ocenzurowaniu „Polski”. Przełknąłem nawet fakt włączenia się Kultu w nurt piosenki biesiadnej. Ale kiedy Kazik ni z gruchy ni z pietruchy, wystartował w zeszłym roku z kawałkiem „Panie Waldku, pan się nie boi...”, powiedziałem: Basta! Czas zmienić idola.


Czekając na Celinę


W ogonku stojącej po piwo młodzieży spotykam małżeństwo czterdziestolatków, Anię i Jurka.


– Poznałem swoją żonę 12 lat temu, kiedy utwór „Do ani” rządził na listach przebojów – tłumaczy Jurek. – Dzisiaj to nasz pierwszy koncert Kultu. Jurek jest biznesmenem, handluje częściami samochodowymi. Przeszkadza mu marynarka w pepitkę. Krępuje go elegancki wygląd. Ania nerwowo ugniata jego dłoń w swojej dłoni: Czekamy na „Celinę” szepcze.


Nie są w tym odosobnieni. Kilka innych osób zapytanych o ulubione przeboje Kultu wymienia „Celinę”. Płyta „Tata Kazika”, na której znajduje się ten utwór była największym przebojem kasowym zespołu. Sprzedano 400 tysięcy egzemplarzy. Znalazły się na niej teksty Stanisława Staszewskiego, ojca Kazika, który w latach 60. był znanym twórcą piosenek tzw. folku miejskiego.


– Teraz „Celinę” śpiewa rozrywkowe towarzystwo u cioci Zosi na imieninach – twierdzi Daria. – Weszła też do repertuaru co drugiego domorosłego wirtuoza gitary. „Baranka” zaś namiętnie słuchają studenciaki, katującą do tej pory „Wolną Grupę Bukowinę” i „Doorsów”. Te teksty zna pół Polski.


Wałęsa dawaj sto milionów


- Mam dość pieczenia tortów. Mój syn ma dziś urodziny. Zabrałam więc go z całą bandą na koncert Kultu – mówi Łada, która uważa się za nowoczesną mamę. Jej syn Jacek i jego koledzy chodzą do społecznej podstawówki w Michałowicach. Mają po 13-14 lat. Stoją zwartą grupą. Co chwilę ktoś ich potrąca: - Gównarzeria, do domu, do mamy. Dzieciaki trzymają się jednak dzielnie.


Godzinę później Łada sama kołysze się w tłumie: - Bawię się fajnie! Chłopcy skaczą pod sceną. Chyba odlecieli.


Andrzej, czterdziestosześcioletni bankowiec, na koncert też przyszedł ze swoją latoroślą. Nie przeszkadza mu kiedy Kazik wyraża się nie cenzuralnie. – W końcu i tak robi to rzadziej niż inni – mówi Andrzej. – Kult nikogo już dziś nie szokuje. Nauczyciele muzyki zamiast do filharmonii przyprowadzają swoich uczniów na ich koncerty.


Zapomina się, że kilka lat temu za sprawą Kazika po raz pierwszy ze sceny w Sopocie padły słowa „k... mać”. Rok później w tym samym miejscu Staszewski zawołał „Wałęsa, dawaj moje sto milionów”. Następnego dnia na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej” zaprezentowano materiał o nim, a w wieczornych „Wiadomościach” na temat Kazika wypowiedział się sam prezydent Wałęsa.


System babiloński


– Kult wyleczył mnie z wiary w utopie – mówi Ania. Studentka II roku dziennikarstwa. – Dzięki niemu odkryłam, że bunt nie ma sensu. Niczego nie zmieni. Świat i tak nie będzie lepszy. Jeżeli będziemy się buntować, zostaniemy albo wyizolowani, albo zniszczeni i wchłonięci przez system. Teraz traktuje swoje życie mniej serio.


Przed lustrem w damskiej ubikacji robi się tłoczno. Dziewczęta poprawiają makijaże. Wymiana pudru, pomadek.


– Taka chwila sprzyja rozmową na egzystencjalne tematy – śmieje się Ania.


– Kazik kiedyś powiedział, że świat znajduje się we władzy szatana – mówi dziewiętnastoletnia Jaga (modelka z pruszkowa), podciągając czarne, mokre od potu rajstopy. – I w tym nieprzyjaznym środowisku każdy musi znaleźć swoje miejsce. Mówi też, że panujący obecnie system jest babiloński, odseparowany od Boga...


– Przed lustrem panuje ścisk. Dziewczęta przekrzykują się. Jedne rozprawiają o wierze, chrześcijaństwie, wolności. Inne mówią, że nie lubią „czarnych”. Jedna nuci:


– „Ja mam proboszcza, ty masz proboszcza


Proboszcz to tutaj władza najwyższa


Czuwa, nade mną bardzo starannie


Przeszukiwane moje sumienie”.


[„Zgroza” z płyty „Your Eyes”]


– Kazik zdradził mnie tylko raz – wyznaje Ania. – Kiedy napisał piosenkę o Gołocie, idolu dresiarzy iszczuro-Polaków. Nie podzielam jego fascynacji boksem, a już na pewno tym bezmózgim mięśniakiem.


Kazik jako zdeklarowany fan piłki nożnej i boksu z okazji meczu Andrzeja Gołoty z Lewisem nagrał singiel o polskim sportowcu. Gołota miał wystąpić w teledysku, i walczyć na ringu z Kazikiem. Bokser nie przyjechał jednak na nagranie. Przegrał też z Lewisem, a poświęcony mu singiel do dziś zalega na pólkach sklepów muzycznych.


Bezmózgi w służbie porządkowej


Kazik ma już chyba ze sto lat, a świetnie rozumie takich jak my – stwierdza Katia, licealistka. Jej przyjaciel z niewinną twarzą i nieśmiałym irokezem dodaje – Mówi o naszych problemach.


- Jakich?


- No... Zamiast odpowiedzieć śpiewa:


„Koncerty popołudniowe


Pełne bezmózgów w służbie porządkowej


Patrzą wokoło bo swędzą ich ręce


Kochają bić coraz więcej i więcej


Znowu wieczorne przygody


Gdy wchodzę na kamienne schody


Zaczepia mnie pijanych meneli wielu


Jutro spotkają się w kościele”


[„Polska” z płyty „Posłuchaj to do ciebie”]


Z piosenkami Kultu utożsamia się także Marek, czterdziestoletni stolarz. Srebrne sygnety (z trupimi czaszkami i bez nich) zdobią wszystkie dziesięć palców. Ubrany jest w czarny obcisły golf i czarne spodnie. – Nie znoszę tego samozadowolenia ludzi z branży – mówi- Kazik jest inny. Odgrywa rolę popsujzabawy i dystansuje się od reszty. Gdy nie odebrał Fryderyków, wydał na siebie wyrok. Muzyczny światek nie lubi jak się ktoś na niego wypina.


Kazikowi dwukrotnie przyznano nagrodę muzyczną Fryderyk za najleprze teksty. Kiedy konferansjer na rozdaniu nagród tłumaczył absencję muzyka wyjazdem, ktoś z widowni krzyknął: „Nie wyjechał siedzi w domu”.


- Tylko on miał odwagę pokazać, że ma ich w nosie – przekonuje Marek


- Zbuntowana Chylińska czy Liroy stawili się na rozkaz.


Ale kiedy miesiąc temu przyznano Kazikowi Paszport „Polityki”, Staszewski nagrodę przyjął.


- On to zrobił dlatego, że przyjaźni się z Mirkiem Pęczakiem, publicystą „Polityki”. Przynajmniej tak powiedział w telewizji – broni swojego idola Ania. – Wcale nie brata się z betonem polskiej kultury i polityki.


Marek nie potrafi wytłumaczyć ostatniego zachowania Kazika.


Za to jeden z użytkowników strony internetowej Kultu napisał :


„Szanowny Panie Kazimierzu. Jestem prowincjonalnym nauczycielem. Od lat czytam „Politykę”. Zacząłem jeszcze w najlepszych jej czasach, kiedy jej frontowymi autorami byli Jerzy Urban i Mieczysław Rakowski. Cudownie, że dołączył pan do nich, co prawda, po wielu latach poszukiwań, ale zawsze”.


 
wyszukiwanie
Pokaż artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ zawierające następujące słowo:


według źródła
Zobacz artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ z następujących źródeł:
Alej jaja (1)
B1 (1)
Bizz (1)
BRAVO (1)
Brum (18)
Bstok.pl (1)
Cogito (2)
Dziennik Bałtycki (5)
Dziennik Wschodni (1)
Express Wieczorny (2)
Fakt (1)
forum KKK (1)
Gazeta - Dziennik Polonii w Kanadzie (1)
Gazeta Braniewska (1)
Gazeta Krakowska (1)
Gazeta Łódzka (1)
Gazeta Na Pomorzu (1)
Gazeta Olsztyńska (3)
Gazeta Poznańska (1)
Gazeta Wyborcza (21)
Gazeta Wyborcza (Częstochowa) (1)
Gazeta Wyborcza (Kraków) (1)
Gazeta Wyborcza (Olsztyn) (1)
Gazeta Wyborcza (Poznań) (1)
Gazeta Wyborcza (Szczecin) (1)
Gazeta Wyborcza (Wrocław) (2)
Gazeta Wyborcza - Dolnośląska (1)
Gazeta Wyborcza Sport (1)
Gentleman (1)
Gitara i Bas (1)
Głos Szczeciński (1)
Halo (1)
Halsky Entertainment ;) (1)
Ilustrowany Kurier Terenowy (2)
Impuls (1)
in vitro (1)
Insider (1)
Klan (1)
Kulisy (3)
Kurier (1)
Kurier Lubelski (1)
Kurier Polski (1)
Kurier Poranny (2)
Kurier Tygodnik Południowo-Zachodni (1)
Machina (18)
Metropol (2)
Muza (3)
Nasza Legia (2)
Non Stop (4)
Nowe Państwo (1)
Nowości (1)
Nowy Dziennik (6)
Nowy Dziennik N.Y. (1)
Nuta.pl (5)
Obserwacje (2)
Onet.pl (2)
ORGAN (1)
Ozon (1)
PC World Computer Special (2)
Playboy (1)
PolEcho (1)
Polityka (1)
PRACA PROSEMINARYJNA - WSTĘPNA (1)
Przegląd Sportowy (1)
Przegląd Świętokrzyski (1)
Przekrój (2)
Radio Bis (1)
Reset (1)
Rock Szok (1)
Rzeczpospolita (7)
Słowo Ludu (1)
Słowo Polskie (2)
Super Express (15)
Super Express – Pilot Olsztyński (1)
Super Express - Pilot Olsztyński (2)
Sztandar (1)
Sztandar Młodych (2)
Śruba (1)
taz Hamburg (1)
Temi (2)
Teraz Rock (6)
The Warsaw Voice (1)
trojmiasto.pl (1)
TU (1)
TV Pilot (1)
Twój Styl (1)
Tygodnik Nowosądecki (2)
Tylko Rock (52)
Ultraszmata (3)
Voice (1)
Wprost (2)
www.nuta.pl (1)
www.racjonalista.pl (1)
www.YoYo.pl (1)
Wysokie Obcasy (2)
XL (9)
Zwierciadło (2)
Życie (6)
Życie na Gorąco (1)
Życie Warszawy (2)


Nie na żywo
Tysiące widzów przez kilka godzin czekało na koncert Kazika Na Żywo, wieńczący tegoroczne juwenalia. Występu nie było -pośrednik zniknął Z wypłatą dla zespołu To miał być gwóźdź p... [więcej »]


Kazik i studenci zrobieni na szaro. Kto ukradł pieniądze z poznańskich juwenaliów?
Kazik Staszewski nie zagrał w środę w nocy na poznańskiej Malcie, gdyż nie otrzymał pieniędzy od organizatorów – stowarzyszenia studenckiego „Juwenalia”. Pieniądz... [więcej »]


Żywe granie Kazika
Kazik Na Żywo zagra w niedzielę w Olsztynie, w klubie Come In W wywiadach mówi, że kocha to, co robi, a pisanie tekstów przychodzi mu bardzo łatwo. fĄuzyka jest tym, co go najbard... [więcej »]


Skandal dnia. Kazik odwołał koncert
Kazik Staszewski odwołał zaplanowany na niedzielę wieczór, koncert organizowany przez rzeszowski klub "Akademia". Powodem było wyborcze hasło "Grajmy razem" sponsora koncertu Grzeg... [więcej »]


Muzyka to ich twierdza
W niedzielę o godz. 19 w klubie Come IN wystąpi Kazik Na Żywo. Zespół założył na początku lat 90. Kazik Staszewski, barwna postać polskiego muzycznego światka. Muzyk tworzy niep... [więcej »]


Kazik będzie na żywo
W niedzielę w Olsztynie zaśpiewa Kazik Staszewski. Pojawi się w klubie muzycznym „Come In” z grupą Kazik na Żywo. Muzycy zagrają najpopularniejsze utwory od początku is... [więcej »]


Kazik nadciąga do Zgorzelca
Nie trzeba raczej nikomu przedstawiać Kazika Staszewskiego. To postać wystarczająco już znana I zadomowiona w polskiej kulturze, nie jest obca nawet dla rockowego laika. Najmocniej... [więcej »]


Kazik Na Żywo
Pod tą nazwą kryje się najostrzejsza kapela stworzona przez Kazika Staszewskiego z Kultu, w której jest on wokalistą i autorem ogromnej większości tekstów. Powstała na wiosnę 1992 ... [więcej »]


Na tropie 100 mln
"Wałęsa oddaj moje 100 milionów!" - zaśpiewał w czasie transmitowanego na żywo koncertu w Sopocie pierwszy polski rapper Kazik Staszewski. Lech Wełęsa powiedział nam w niedzielę, ż... [więcej »]


KAZIK NA ŻYWO
Gra na saksofonie. Śpiewa i pisze teksty. Komponuje i reżyseruje. Kazik Staszewski to gwiazda i nie gwiazda. Nic nie robi, by za gwiazdę być uważanym, a z drugiej strony, jest jedn... [więcej »]


Kazik, Urszula i niespodzianki
Białostockie Otwarcie Sezonu Studenckiego Dzisiaj w Klubie Studentów Politechniki Białostockiej „Gwint” rozpoczyna się tygodniowy cykl imprez muzycznych i koncertów za... [więcej »]


Kazik, Urszula, Lalamido
BIAŁYSTOK. Zabawy u studentów Koncerty Kazika, Urszuli, otrzęsiny z Końjem i Skibą, Party Zone, zabawy przy muzyce rockowej i dyskotekowej – to niektóre atrakcje rozpoczynaj... [więcej »]


Czub, rura i pióra
W środę na PPA, w dyscyplinie "śpiewanie Weilla", Kazik Staszewski pokonał przez nokaut występujące przed nim artystki. Głównym koncertem PPA, biorąc pod uwagę rozmach i milenijn... [więcej »]


Tylko Kazik Rocku
(fragment) Wczoraj wieczorem w hotelu Forum wręczono nagrody miesięcznika „Tytko rock”. Zdaniem czytelników tego pisma wokalistą roku w Polsce, autorem płyty roku (... [więcej »]


Wiązanka pieśni bojowych – Kazik Na Żywo
Stodoła, Warszawa, 18 kwietnia 1999 Wszystko było tak, jak na wielki koncert promocyjny przystało. Bilety wyprzedane przed koncertem. Tłum fanów przed wejściem. Nerwowe oczekiwani... [więcej »]


Spalaj się!
Mamy już za sobą pierwszy z cyklu koncertów rockowych „Nowego Dziennika”, z których dochód przeznaczony jest na stypendia studenckie. Występy Kazika Na Żywo na Brooklyn... [więcej »]


Twarde lądowanie
Podczas koncertu grupy Kazik Na Żywo w Obornikach Wlkp., jej lider zanurkował ze sceny w tłum, ale mocno spanikowana publika zamiast miękko przyjąć go na swoje ręce rozstąpiła się.... [więcej »]


Z niejasnych przyczyn odwołano koncert „Młodzież Przeciwko Przemocy” - Kazik nie zagrał
Kolejny organizacyjny skandal w Radomiu. Setki, jeśli nie tysiące fanów Kazika i „Republiki” odeszły wczoraj z kwitkiem z „Amfiteatru”, bo planowany od dłuż... [więcej »]


Kazik w Płocku
Już 27 września w płockim klubie Crazy wystąpi zespół Kazik Na Żywo. Dla tych, którzy od 20 lat siedzą w lesie i wysadzają pociągi jadące na wschód, krótka notka uświadamiająca, kt... [więcej »]


Plusów jednak więcej – Telewizyjna Rejestracja. Kazik Na Żywo i Kaliber 44
W sytuacji, gdy w Krakowie nie funkcjonuje żadna agencja koncertowa z prawdziwego zdarzenia, częste imprezy organizowane przez Telewizję Kraków w studiu S-3 są niekiedy najlepszą o... [więcej »]


Daję się ponieść emocjom
- Nie ujawniałem fascynacji zmaganiami na boisku czy ringu, aż w końcu dorosłem i stwierdziłem, że nie można sie kryć z naturalnymi upodobaniami. Może nawet przegiąłem w drugą stro... [więcej »]


Kto kupuje pirackie płyty – ten kutas
"Nie mogę wymagać, by chciał mi podać rękę przyjaciel, któremu zajebałem 50 zł z kredensu. Kto kupuje pirackie płyty ten kutas i niech spierdala - po dwakroć, po trzykroć" - pisze ... [więcej »]


JA TU PRYWATNIE CHCIAŁEM SIE ZGŁOSIĆ
Na temat Kazika S., syna Stanisława, urodzonego w Warszawie trzy dekady temu z okładem, a znanego również jako Kazimierz Przymierz, wypisano już przysłowiowe morze atramentu i powi... [więcej »]


RAP OBYWATELSKI
"Sprzedaliśmy swoje piosenki handlarzom i prostytutkom ..." "Kiedy na socjologii odbywały się zebrania Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, dość często spod podłogi dochodził ... [więcej »]


CZY CZUJESZ SIĘ POLAKIEM ?
Gdyby nie piątkowa ulewa, sala Polskiego Domu Narodowego na Brooklynie pękłaby z pewnością w szwach. Koncert Kazika Na Żywo zgromadził około 600 osób, głownie nowojorczyków. Przyna... [więcej »]


NIE ZAGRALI RAZEM
Kazik nie chciał reklamować kandydata SLD na posła Kazik jest apolityczny i nie będzie występował na imprezach związanych z kampania wyborczą – poinformował Piotr Wietesk... [więcej »]


JAK LEPPER KAZIKOWI, TAK....
Znowu jest głośno o Kaziku Staszewskim. Tym razem z powodu utworu: „Pier...lę Pera” poświęconemu jak można się domyślić Andrzejowi Lepperowi. Słuchacze w każdym razie ... [więcej »]


GOŁOTA NA ŻYWO
Wydarzeniem kulturalnym bieżącego roku, na co zdaje się wskazywać reakcja prasy brukowej, będzie nagrywana właśnie przez KAZIKA NA ŻYWO piosenka "Gołota". Jak sugeruje tytuł, utwór... [więcej »]


NA ŻYWO, ALE W STODOLE
22 czerwca, Kazik Na Żywo, Kaliber 44, klub Stodoła, ul. Batorego 10, godz. 19.00, bilety 18 zł (w dniu koncertu), 15 zł (w przedsprzedaży). Kazik Staszewski działa trójtorowo ... [więcej »]




komentarze i recenzje
dodaj komentarz lub recenzję


Jacek 2002-09-18 12:12:04
Każdy idol czy autorytet zrobi w życiu coś, co jego fanom nie przypadnie do gustu. Każdy dojrzewa, każdy się starzeje, zmienia poglądy. To nie jest źle zmieniać poglądy raz na 10 lat! Ludzie , nigdy nie będzie tak że zgodzimy się z każdym słowem czy dźwiękiem Kazika. Ale ja go słucham i będę słuchał nawet jak nagra płytę z Ich3 (żart, wtedy przestanę).


luki 2002-09-21 09:39:53
Moją "najgorszą" wada przy słuchaniu twórczosci Pana Staszewskiego, bez względu jaką formacją prezentuje (Kult, KNŻ, czy też solową) jest to, że zawsze przyjmuję Jego twórczośc bezkrytycznie. Twórczość TEGO CZŁOWIEKA przemawia do mnie w najdrobniejszych szczegółach. Żałuję tylko, że nie mam odwagi zagadać jak spotykam go na ulicy, ale nawet krótka wymiana słów podczas pozpisywania płyt na których zawsze się pojawiam to dla mnie również duże przeżycie (nie wspominając juz o koncertach).Dziś koncert Kultu przy Moście Siekierkowskim, oraz premiera nowej płyty KAENŻETU,a jutro jej podpisywanie !!! Hm, Hm,....Co za emocjonujący Weekend. Pozdrawiam, Luki


tadek 2002-09-21 13:09:27
Jestem pod wrażeniem bezkrytyczności odbioru tekstu o Gołotcie przez Anie. Czy ona wykumała coś z jedo przewrotności?


bronstein 2002-10-12 21:45:01
Dorota - ciekawe bardzo. mam zdaje sie jedna zasadnicza ceche wspolna z chrzescijanami - z Kazikiem wiec tez - wiem, ze mam racje (w sprawach prostych: moralnosc, powiedzmy, Bog). I gdy okazuje sie, ze wizja moja odrebna niz bliznich, bliznim tym juz nie ufam. Nie w tych dziedzinach, na pewno - a i w innych jest trudniej. co sie ze mna stanie gdy ci ufac przestane, he, he... (nie pisze, "z toba", bowiem watpie, by Kazik byl tym specjalnie przejety). tedy, raz jeszcze: jesli nie zgadzacie sie z motywami pewnych dzialan, to nazwijcie rzeczy po imieniu, miast czynic Kazikowi psychoanalize szybciutka, by go usprawiedliwic. uklony.


derty 2002-11-05 02:36:17
Jak tak sobie to czytam, ogarnia mnie takie dziwne uczucie; każdy ma tu swojego K. Każdy go widzi po swojemu. Dlatego wszyscy inaczej odbieraja co stworzy. Jedni nie lubia Goloty (song) inni uwielbiają. ja lubie, wlasciwie nie wiem za co. Pierwszy raz jak uslyszalem wydal mi sie porazką, jak zobaczyłem Andrzeja, spodobał mi się nadwyraz. Ale nie o tym. Czytalem ten artykul i tak mi zaswitalo czemu K ma tylu fanów, to wynika z jego wszędobylskości. Nie znam osoby, której nie przypadła by jakas piosnka. Na tym to polega, jak sie ma tyle tematow w swoich piosenkach, ciezko miec dwóch fanów. Jest tez druga sprawa, zanikajaca, albo moja wyobraznia zanika. Mowa o slowie. Ja po prostu nie potrafie ogarnac jak mozna w jednym zdaniu zmiescic tyle tresci, a do tego zostawic cos dla sluchacza. Jakies pole do wlasnej interpretacji, zawsze sluham muzy po to aby cos uslyszec. Kult i Kazik wlasnie mi to daje, muzyka jest tylko forma przekazu, z drugiej strony bez niej to by nie bylo to, ale jednak zawsze nawet piosnki niezbyt mnie porywajace ze wzgledu na "oprawe muzyczną" (pewnie się to da ladniej nazwac), gdzies tam mnie tekstem doganialy. I nagle cos sie zaczelo zmieniac, gdzies ten tekst stal sie dla mnie mniej ciekawy, cos mnie zaczelo nudzic (Panie waldku), tak sie powoli odsuwam (u,ó?). Nie daje mi to spokoju, zastanawiam sie ja czy K? Jesli ja to padaka, ale jesli nie? Patrze na znajomych kiedys Kult bardziej ludzi porywał, moze jednak nie ja? Niewazne. Szukam alternatywy, i co ? NIC, ciągle nic. Kogo mozna słuchac? Ja nie wiem, ale to wyglada tak jakby nas zmiana ustroju przerosla. Na poczatku zaczelo sie fajnie, wszyscy robili muze, calkiem niezłą. A od kilku lat nic sie nie dzieje, Myslovitz jakos mnie nie kreci, Sweet Noise za mocne, nie ma polsrodka jakim jest K. Dobra muza z zajebistym tekstem. Wszedzie przeboje na 2 godziny, góra 2 dni.Poszedlem na koncert (Kult), poczatek godz 19. Wpadamy, a tam o 18:30 wskakują jacys pacjenci, gdzie Kult? no nic. zaczynaja grac i okazuje sie ze są supa. To był Akurat. I tak po tym wszystkim przyszlo mi na mysl, czemu ja ich wczesniej nie slyszalem? Analiza: tv- 4 programy, raczej nie ogladam. Kumple? Wokół zalew HIPhopu, a ja po prostu nie potrafie sluchac w kolko o miescie i nielegalu. tu sie troche rozpisze. Mamy squat (?, nie wiem jak sie pisze), mieszkaja punkowcy. Kolo mnie naciągnął, idziemy na hip-hop. okazało ze są 2 impry, jeszce punkowy koncert. Idziemy na hip, makabra, nic nie slychac, kolesie warcza do mikrofonów o swoim miescie, plantach,itp, ale jest ql, wszysko na nielegalu, ktos to kreci, no zajebiscie. Mnie h. strzela. Złoiłem sie piwem, wychodzimy, przechodzimy kolo punkowców. Wbijamy sie. Zajebiscie, gitara, beben, wokal (naprawde bYłoo slychac). To wszystko na zywo, cokolwiek by to nie bylo. Na drugi dzien pomyslalem, jacy my jestesmy biedni, to co powstaje jest takie nedzne.Ludzie po prostu nie maja fantazji, nie, raczej nie są do tego stworzeni. Na interii jest konkurs: tekst dla Kazika. Na początku sie zapalilem, i nagle sobie pomyslalem o tych wszystkich hiphopowcach, jesli oni robia karierę, to co mi umyslowi scislemu (student politechniki) do nich. A gdzie do K? Po co robic cos do czego nie jestesmy stworzeni? Bez sensu. Wolalem poczytac te felietony. Wracam do analizy, gazet nie czytam, nie stac mnie, radia nie slucham, wole z kompa (nigdy wszystkiego nie przeslucham). No to skąd ja mam znac jakis Akurat? To co jest dalej wynika z moich, mam nadzieje nieslusznych, mysli. Co się dzieje z muzykami jak się wypalą? O tym, że się wypalą jest pewne, normalny proces starzenia, kazdy sie kiedys wypala, a umysly najszybciej. Z nimi jest ten problem , że troche wczesniej. To jest chyba normalne. Martwię się o K., nie mozna bez konca robic muzy, w koncu cos sie musi powtorzyc. i co wtedy? Nie chciałbym myslec o Nim jak o Budce Suflera, chlopaki dali by spokoj, ilez mozna? I tak mi zaswitało, czemu K. nie promuje, nie pokazuje, innych? Skad ja mam brac inna muze? Mam ogladac mtv? Przydalby sie ktos kto wspomoze ludzi ktorzy cos potrafią, a przeciez 'lubie robić to co robię nic innego nie umiem'. Moze czas sprobowac czegos innego? Troche mnie to przeroslo, ale tak jest. Na koncert pójdę, ale płyty już niestety nie kupię. Mam net, sciagne sobie, zlodziejem sie nie czuje, nie daje innym, nie czerpie korzysci, po prostu nie stac mnie, wspolczynnik econo (mozliwosci/cena) K. (dla mnie) maleje. Kiedyś czatowałem, byłem codziennie w empiku, chcialem sluchac. Smutne. Jednak i tak "Wystep" porwal mnie i mam spokoj na 3 miechy. Na koncert tez sie wybieram. Tak to sobie leci. Jestem zakochany w dwóch plytach Kult "Muj wydafca", Kazik "Oddalenie". Jesli pierwsza jeszcze komus sie podoba, to drugiej nikt z kumpli nie zna. A jest przezajebista. I tak to wlasnie wyglada, mialem swoje 5 minut z K. Jak każdy. Dobra przysapuje, kończe, przez cały czas słuchałem "występu", nerka.


cebo 2002-11-06 22:50:59
MARESZCIE KTOŚ NAPISAŁ COS MĄDREGO!!!! Ja tez tak to widze mniej wiecej dert jak i ty. Smutek przeogromny czasem mnie ogarnia ze tak sie dzieje jak sie dzieje z tą muzyką, z tymi kazikowymi koncertamu itd. Apropo - pana waldka tez mam dosc ze juz o dzieciach które na wakacje wyjechały nie wspomne. a "oddalenie" no zajebiozka - to fakt/ Ale tez chciałabym cos wreszcie nowego. cos co porwałoby tak jak on. cały czas szukam. rózne rodzaje muzyki. ale fakt przykry bardzo, ze nic dwa razy sie nie zdarza i nie ma co czekac na drugiego kazika. bo nie bedzie drugiego. jest jeden a z czasem po prostu tak sie dzieje wiesz dert "to jest tak ze gdy masz co chcesz wtedy wiecej chcesz jeeeeeeszczeeee" kazika mamy bardzo duzo (jak twierdza zazdrosni artysci syci - za duzo) totez apetycik na takie"coś", na to co powoduje ten dreszcyk serwowany nam przez to co on robi wciaz rosnie. a ze nie ma nikogo kto by ów zaspokoił = chyba nie ma nad czym płakac. choc lekka łezka ma prawo sie zakrecic jak se człek pomysle ze sie do pewnych rzeczy przywiazuje a potem z nimi rozstac sie nie umie, ale tak sie dzieje ze pewne rzeczy sa inne niz dawniej. tak czy siak ciesze sie tez niezmiernie że wystepa za kupiłam - zupełnie legalnie jak zwykle zresztą choc o bogatych ludziach słyszałam tylko w tv :) bo fajnie jest sobie cosik posluchac swiezego coby w nude nie popasc. a jak sie masz dert do salonu recreativo? ja mysle ze eleganckie texty a i muzyczka niezgorsza. ale juz minał rok. i niedosyt zaczal sie wzmagac. pozdrawiam.




dodaj komentarz lub recenzję

Twoje imię lub pseudonim:



Twój adres e-mail:



  

Treść komentarza lub recenzji:

  zapamiętaj imię lub pseudonim oraz e-mail