Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Odrzuć to!

słowa: Kazik Staszewski
muzyka: KNŻ

4 utwór na płycie "Porozumienie Ponad Podziałami"
Nie! Kolejny dzień powszedni 
Jak wam nie wstyd sprzedawać ludziom tylu bredni 
Codziennie rano to samo zakłamanie 
Gąszczem liter istoty zakrywanie 
Tak! Żelazne prawo oligarchii 
Kto władzę ma, najpierw o nią się martwi 
Czasem rzecz łatwa, czasem rzecz trudna 
Każdy chce urwać jeszcze większy kawał sukna 

Ja, jeśli ukradnę - idę do więzienia 
Wy możecie nawet zabić, nic to nie zmienia 
Nie czynicie tego własnymi rękami 
Zastępują was oprawcy przez was naganiani 
Od kogo to prawo decyzji za miliony 
Czerń to tylko inny kolor niźli czerwony 
Tak! Żelazne prawo oligarchii 
Kto władzę ma, najpierw o nią się martwi 

Posłuchaj! Nie chcę gadać za wiele 
Zaklinam cię na wszystko - nie giń za ideę 
Nie daj się omotać, byś zaczął zabijać 
Żadna idea nie jest warta życia 
Dość naprawdę, dość ogłupiania 
Nie zabiję cię z powodu miejsca zamieszkania 
Mam nadzieję, że wszystko zrozumiałeś 
Powiedziałem ci to, o czym sobie myślałem 

Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to! 
  
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to! 
   
Dobrze! Siedzę i się dziwię 
Choć mówiłem, że nigdy już mnie nic nie zdziwi 
Jak daleki jest świat od normalności 
Gdy tacy ludzie decydują w ogólności 
Właściwie to jednak nie jest ich wina 
Tylko urzędu i stanowiska 
Niezależne od nikogo prawo oligarchii 
Kto władzę ma, najpierw o nią się martwi 
O nią się martwi! 

Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to! 
   
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to! 
   
Nie! Kolejny dzień powszedni 
Jak wam nie wstyd sprzedawać ludziom tylu bredni 
Codziennie rano to samo zakłamanie 
Gąszczem liter istoty zakrywanie 
Tak! Żelazne prawo oligarchii 
Kto władzę ma, najpierw o nią się martwi 
Czasem rzecz łatwa, czasem rzecz trudna 
Każdy chce urwać jeszcze większy kawał sukna 

Ja, jeśli ukradnę - idę do więzienia 
Wy możecie nawet zabić, nic to nie zmienia 
Nie czynicie tego własnymi rękami 
Zastępują was oprawcy przez was naganiani 
Od kogo to prawo decyzji za miliony 
Czerń to tylko inny kolor niźli czerwony 
Tak! Żelazne prawo oligarchii 
Kto władzę ma, najpierw o nią się martwi 

Posłuchaj. Nie chcę gadać za wiele 
Zaklinam cię na wszystko - nie giń za ideę 
Nie daj się omotać, byś zaczął zabijać 
Żadna idea nie jest warta życia 
Dość naprawdę, dość ogłupiania 
Nie zabiję cię z powodu miejsca zamieszkania 
Mam nadzieję, że wszystko zrozumiałeś 
Powiedziałem ci to, o czym sobie myślałem 

Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to! 
   
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to! 
Nie gódź się na to, odrzuć to!